Tajemnica Black Rabbit Hall – odkrywamy rodzinne sekrety
Tajemnica Black Rabbit Hall przyciągnęła moją uwagę swoją okładką. Zauważyłam ją w Biedronce, podczas jednaj z serii książkowych wyprzedaży, jakimi ostatnio dość często raczy nas ten dyskont. Kupiłam, przeczytałam, a teraz w końcu przyszła pora by napisać o niej kilka słów.

Amber Alton wie, że w Black Rabbit Hall, kornwalijskiej posiadłości rodziny, czas płynie inaczej niż w Londynie. W domu nie ma dwóch zegarów, które wskazywałyby tę samą godzinę. Każde idealne lato zdaje się trwać poza czasem. Niewiele się dzieje. Ale pewnego dnia wszystko się zmienia…
Trzydzieści kilka lat później Lorna postanawia urządzić wesele w pokrytej patyną czasu, okazałej rezydencji Black Rabbit Hall.
Tajemnica Black Rabbit Hall to poprowadzona dwutorowo opowieść o sekrecie, jaki kryje tytułowa posiadłość. Poznajemy losy Amber, żyjącej w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Równolegle autorka przedstawia nam losy Lorny, żyjącej trzydzieści lat później. Ich losy łączy tytułowa posiadłość, która skrywa sekrety i mroczne tajemnice, ale także przypomina o wiecznej utracie i nieukojonym bólu. Brzmi tajemniczo? I dobrze, bo taka właśnie jest ta książka. Przyznam, że początek rozwija się powoli, ale później jest coraz lepiej. Postać Lorny mnie męczyła, zupełnie nie mogłam jej polubić. O wiele bardziej wolałam Amber z jej tragedią i pierwszą niewinną miłością.
Atmosfera rezydencji Black Rabbit Hall przygniata, jest ciężka i duszna. Stara posiadłość skrywa niewyjawione sekrety, które, oczywiście, czytelnik poznaje wraz z bohaterami. Autorka pokazała, jak utrata bliskiej osoby może wpłynąć na całą rodzinę. Jak ranić może kłamstwo. Jak daleko może posunąć się zaślepiona nienawiścią osoba i jak kończy się przymuszanie do czegoś dziecka… Eve Chase zawarła to wszystko na kartach swojej powieści, co sprawia, że czyta się szybko, z wypiekami na twarzy.
Z zadowoleniem doszłam do ostatnich rozdziałów, kiedy rozwiązuje się tajemnica. Kiedy poznajemy dawnych uczestników dramatu w nowej odsłonie. To naprawdę interesująca powieść i polecam ją szczerze.
Do następnego,
PRZYPOMINAM, że trwa konkurs, O! -> TUTAJ